„Dzieci mają tak dużo energii i potencjału!” zachwala właścicielka szkoły pływania

„Dzieci mają tak dużo energii i potencjału!” zachwala właścicielka szkoły pływania

Vlasta Dlouhá jest właścicielką szkoły pływania Vodniček i Black Sharks, i jest z nich dumna, ponieważ uczy dzieci pływania. Tutaj dowiecie się, co jest najlepsze dla takich dzieci i jak wyglądają pierwsze lekcje pływania.


 

Pani szkoła pływania i jak to się wszystko zaczęło?

To już 13 lat od kiedy Vodniček, który pierwotnie miał nazwę Vodniček w Kutnej Hoře, rozpoczął swoją działalność, czyli trwa to od roku 2004. Następnie zmieniła się troszkę nazwa  szkoły oraz przedmiot pracy. Swoją działalność zaczynałam zupełnie sama organizując wakacje dla dzieci w letnich szkołach w Karkonoszach, kursy te były dla dzieci nowo narodzonych, niemowląt, dzieci przedszkolnych. Na początku było bardzo trudne przekonać innych do tego typu kursów pływania oraz do innych programów dla rodziców z dziećmi. Dlatego tym bardziej cieszę się, że udało się w Vodničku wybudować tak świetny zespół profesjonalnych pracowników, który składa się z pedagogów, psychologów, pielęgniarek czy ekonomów. :) Ale i tak największą radość mi daje to, że rodzice i dzieci są naprawdę zadowoleni i szczęśliwi, że mogą korzystać z usług naszego centrum, gdzie uczymy pływania. Wspaniałe jest to, że poprzez regularne uczęszczanie w kursach nauczycie swoje dzieci co robić w wolnym czasie. Ale uwaga! Przy tym wszystkim nie mogą zostać leniwi przede wszystkim rodzice tych dzieci! Tutaj chodzi o to, że w ta relacja dziecko-rodzic, jest fundamentem do dalszych czynności, którymi się będzie dziecko zajmowało w przyszłości. Zadania, które przygotowuję dla swoich podopiecznych, wykonuję z niezmiernym zapałem i zaangażowaniem, i każdą lekcję, podczas których uczę i duże i małe pływać przeżywam na nowo. Tym bardziej cieszy mnie  fakt, że stali klienci zostają w kontakcie ze mną albo chcą wziąć udział w kolejnych kursach. Niektórzy z nich zostali z nami przez tych 13 lat, czyli od założenia klubu.

Kursy pływania przeznaczone są przeważnie dla dzieci - w jakiej wiekowej kategorii są wasi uczniowie?

Są to dzieci od 6 miesiąca, potem najwięcej jest dzieci urodzonych w latach  2004-2009, a  w tym momencie są i starsze dzieci w wieku przedszkolnym czy nawet szkolnym. Dzieci rosną, wyrastają, ale jednocześnie zostaną w kontakcie z nami, potem przyjdzie do nas ich rodzeństwo czy też  koleżanki i koledzy, i tak się rozrasta krąg zainteresowanych naszymi kursami. Nowe dzieci również się u nas pojawią, ale potem odejdą, potem znowu wrócą, tak kursują szukając, co im najbardziej odpowiada, próbują nowych rzeczy, itp. Duże znaczenie ma tutaj kwestia finansowa, dzieci również z tego powodu nie mogą chodzić na pływanie cały rok. Ale ja i tak wierzę w to, że inwestycja w dzieci się opłaca, no ale wszystko oczywiście zależy od tego, jakie są wartości, które wyznają osoby z ich otoczenia.

Szkołę pływania oferujecie również dla dzieci od 6 miesięcy. Czy może mi Pani powiedzieć, dlaczego pływanie dla tak małych dzieci jest tak ważne i potrzebne?

Dzięki pływaniu, dzieci w ogóle lepiej funkcjonują. Wystarczy  sobie uświadomić, że dziecko pod wodą może wykonywać bardzo dużo ruchów, ale jednocześnie nie uszkadza to ich stawów. U niemowlaków z kolei bardzo dobrze to wpływa na trawienie i pracę jelit. Nie mniej istotny jest kontakt dziecka w wodzie z rodzicami, co oczywiście wzmacnia zaufanie między nimi, nie utopię cię, pływam z Tobą, myślą rodzice, wszystko ci pokażę, ochronię cię, możesz mi wierzyć, tego typu przesłanki.

Jak przebiega godzina pływania z tymi najmniejszymi?

Pływamy w ten sposób, aby wszelkie ruchy wykonywane w wodzie były przeprowadzane w zgodzie z psychosomatyką, z psychiką dziecka. Obserwujemy dziecko a następnie konsultujemy jego zachowanie czy ewentualne niedociągnięcia z rodzicami, zwracamy im uwagę na tego typu sprawy, itp.

W jakim wieku jest najlepiej zacząć uczyć pływać swoje dziecko?

Tutaj działa taka zasada, że im prędzej tym lepiej. Owszem, lepiej później, niż wcale. I im dziecko jest starsze, tym więcej czasu potrzebuje na adaptację w tym środowisku, ale wiele dzieci, które są utalentowane sportowo działa to odwrotnie. U nich nawet tylko dwie godziny pływania wystarczą, aby potem pokazały swoim rodzicom, co potrafią.:)  Starsze pokolenia, jak dzieci w wieku szkolnym, czy nawet te najstarsze, są z kolei bardziej nastawione na współpracę, ponieważ są “kumplami”, dlatego im sprawiają radość lekcje pływania, gdzie mogą być razem. Dzieci, które są już o szczebel wyżej, mogą być również silną motywacją dla tych młodszych, ale też nie zawsze.

Często się dzieje tak, że dzieci boją się wody, jak ich do niej przekonacie?

Oczywiście, często jest tak, że dzieci się wody boją, ale, proszę mi wybaczyć, z własnego doświadczenia wiem, że zazwyczaj to rodzice boją się bardziej i dlatego od tego musimy zaczynać. Zasady psychologii zna u nas każdy nauczyciel. W tabelach i instrukcjach może się znajdować wszystko, ale u nas najważniejsza jest zasada indywidualnego podejścia do ucznia, do jego stanu zdrowia czy jego ruchowych możliwości. Wszystko ma swoje znaczenie.

Co dzieci lubią najbardziej?

Dzieci najbardziej lubią, kiedy się je pochwali, jak dostaną jakieś wynagrodzenie, lub kiedy mogą się popisać jak się nauczą czegoś nowego. Dzieci dosłownie promienieją, kiedy pokonają swój strach przed wodą czy nowymi rzeczami, jakimi są na przykład skakanie do wody na główkę, czy nurkowanie. I tutaj kłaniają się podstawowe zasady, które wyznaję, a mianowicie to, że trzeba mieć radość z uprawiania sportu, poruszania się, uczenia się nowych rzeczy. Kiedy dzieci będąc w wodzie, są szczęśliwi i mają wsparcie z naszej strony, a przede wszystkim ze strony rodziców, to to powinno być dla nas najważniejsze.

Od jakich technik pływania zaczniecie i dla jakich dzieci są najlepsze?

Żabka - jest trudna w koordynacji ruchów rąk i nóg oraz w oddychaniu.

Kraul - najtrudniejsze są kwestie oddechowe, a to bez okręcania ciałem.

Najlepiej dzieciom wychodzi jednak żabka.

Czy odgadnie Pani, ile dzieci nauczy Pani pływać przez jeden rok?

Tak, wiem, jest to około 350 dzieci rocznie. Ale tego rodzaju pytanie postawiłabym może trochę inaczej, mianowicie czy potrafimy uczyć dzieci pływać w prawidłowy sposób, mówiąc to, chciałabym zaznaczyć ważniejszą kwestię, a to taką, że jakość jest ważniejsza niż ilość. I tego uczymy nasze dzieci. Jeśli po upłynięciu połowy basenu nie opadną z sił, jeśli się nie poddają, jeśli ich nie odradza to, że nie mają siły w rękach czy nogach, tak to jest dla nas zdecydowanie ten główny cel.

Ma Pani w ofercie również kursy pływania dla dorosłych. W czym tak naprawdę różni się sposób uczenia pływania dorosłych a dzieci?

Dorosłe osoby mają o wiele większe obawy i strach. Najpierw musimy popracować nad głową a dopiero potem przyjdzie cała reszta. Czasami to trwa długo, zanim się do tej całej reszty dostaniemy, ale jeśli już coś zaczęliśmy i naprawdę to chcemy zmienić, musimy w tym wytrwać.  Proszę się nie urazić, ale czasem trzeba troszkę bardziej powalczyć ze swoją sztywnością :)

Dziękujemy za rozmowę.

Pływanie to zdrowie!

Alča i zespół Sporteon





X